
– Trzeba wejść w kolizję z Unią Europejską i spodziewam się, że nieważne, kto będzie rządził po 2027 roku, w taką kolizję będzie musiał wejść – oceniła europosłanka z Konfederacji Anna Bryłka. Zaznaczyła, że Polska powinna wysyłać już teraz sygnał do KE, że nie będzie wdrażać systemu ETS2. – System rozszerzono, każdy, kto ma auto spalinowe zapłaci, nawet 60 groszy na litrze paliwa – dodała Bryłka.
