
Gezet Stal Gorzów chciała za wszelką cenę pozyskać polskiego zawodnika. Z Piotrem Pawlickim miała już nawet ustalone warunki kontraktu na 2026 (1,1 miliona złotych za podpis i 11 tysięcy za punkt), ale ten finalnie wybrał FOGO Unię Leszno. Ktoś mógłby powiedzieć: nic się nie stało, bo Pawlicki był bardzo drogi, a zadłużona Stal musi oszczędzać. Jednak polski żużlowiec, którego Gorzów finalnie pozyskał, też jest koszmarnie drogi.
