
Wszystko wskazywało na to, że w styczniu br. Jakub Moder powoli wychodzi na prostą. Po nieudanej przygodzie w Brighton, gdzie przez poważny uraz opuścił masę spotkań, trafił do Feyenoordu. Jego początek w Holandii był świetny. Niestety ostatnio dopadł go kolejny uraz. Początkowo mówiło się, że do gry wróci dopiero po kilku miesiącach. Zdaniem Tomasza Włodarczyka sytuacja – na szczęście – nie jest beznadziejna.
