
Jak już wiadomo, Wim Fissette pozostanie trenerem Igi Świątek w sezonie 2026. Raszynianka w ciągu pierwszych dwunastu miesięcy pod okiem Belga zdobyła trzy tytuły – na Wimbledonie, w Cincinnati i Seulu. Styl gry na razie nie uległ żadnym wielkim zmianom. Sama zainteresowana sugeruje, że może przy ewentualnym luźniejszym terminarzu w przyszłym roku „rozwinie się jako zawodniczka”. Wojciech Fibak uważa, że zmiany wprowadzane na szybko mogłyby działać negatywnie.
