
ATLAS to jedno z największych przedsięwzięć naukowych naszych czasów. 5,5 tysiąca badaczy, 27 kilometrów akceleratora i biliony protonów rozpędzonych prawie do prędkości światła. Wszystko po to, by sprawdzić, z czego naprawdę jest zbudowany wszechświat. Dominique Trischuk zajmuje się jego najbardziej ulotnymi składnikami: cząstkami, które powstają w zderzeniach, przelatują przez część detektora i znikają, zanim zdążymy cokolwiek zobaczyć.
