
„Lewandowski. Prawdziwy” pióra Sebastiana Staszewskiego to wydawniczy hit nie tylko tej jesieni, ale i całego roku. Jego publikacja rodzi wielkie poruszenie, które próżno sprowadzać jedynie do środowiska piłkarskiego. Bo na kartach książki widzimy nie tylko Roberta-piłkarza, ale przede wszystkim Roberta-człowieka. Choć i wątki sportowe są niezwykle intrygujące. Jak choćby ten, dotyczący szczegółów kontraktu, który „Lewy” podpisał w Barcelonie. Jak jego zarobki różnicowały się na przestrzeni lat? I jakiej sprawie Polak – co niespodziewane – interweniował u Joana Laporty? To ujawnia sam autor.
