
Rosyjski milioner Aleksiej Dołgich zginął w wypadku samochodowym w Moskwie. Lamborghini, które prowadził, uderzyło w barierki i stanęło w płomieniach. Śmierć poniósł też jeden z pasażerów, a dwóch kolejnych w ciężkim stanie trafiło do szpitala. Świadkowie wypadku zwracali uwagę na banknoty, które wyleciały na drogę z pojazdu.
