
Nintendo ma, lekko mówiąc, dziwną relację ze smartfonami. Próbowali się wgryźć w rynek gier premium, aby nie podołać zadaniu i wycofać się z tematu niemalże w 100%. Jednakże nie mogą tego uczynić, chociaż aż chciałoby się, aby to zrobili.

Nintendo ma, lekko mówiąc, dziwną relację ze smartfonami. Próbowali się wgryźć w rynek gier premium, aby nie podołać zadaniu i wycofać się z tematu niemalże w 100%. Jednakże nie mogą tego uczynić, chociaż aż chciałoby się, aby to zrobili.