Usyk czekał, były mistrz świata zawiódł. Ostateczny cios, to może być nokaut

Niespełna trzy tygodnie temu Ołeksandr Usyk z uwagą obserwował starcie w O2 Arena w Greenwich – były mistrz świata wagi ciężkiej Joseph Parker miał potwierdzić, że to on stanie się kolejnym rywalem ukraińskiego mistrza. Wystarczyło, że pokonałby Anglika Fabio Werdleya, na jego sukces wskazywali też fachowcy. I prowadził na punkty, był o krok od sukcesu, gdy w 11. rundzie walka została przerwana. Najdotkliwszy cios spadł jednak na Nowozelandczyka teraz, może nawet zakończyć jego karierę.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *