Sceny pod Stadionem Narodowym, aż trudno uwierzyć. W tle Karol Nawrocki

Jeszcze na niedługo przed pierwszym gwizdkiem przed Stadionem Narodowym stały tłumy, które wciąż nie mogły dostać się do środka. Na kwadrans przed rozpoczęciem spotkania było wiadomo, że część z osób nie zobaczy meczu od początku nawet mimo wcześniejszego przyjścia pod arenę. Na miejscu pojawiło się mnóstwo służb, najpewniej przez wizytującego na meczu prezydenta Karola Nawrockiego.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *