Prezydent dowiedział się za późno? „Nie było sugestii, że był to zamach”

Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz stwierdził, że służby „przespały” kilka pierwszych godzin po akcie dywersji, do którego doszło na trasie kolejowej w miejscowości Mika w województwie mazowieckim. – Nie było sugestii, że był to zamach, była sugestia, że doszło do jakiegoś incydentu – powiedział w programie o pierwszych informacjach przekazanych głowie państwa.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *