— W historii współczesnej kryminalistyki mieliśmy do czynienia tylko z dwoma oskórowaniami. Jedno dotyczyło Katarzyny Z. z Krakowa. Drugie miało miejsce chwilę później, pod Krakowem, gdy Władimir W. oskórował swojego ojca. Okazało się też, że Władimir W. studiował w jednym instytucie z Katarzyną Z. Dlaczego wykluczono go, jako sprawcę jej zabójstwa Bo powiedział, że nie ma dostępu do samochodu. Tylko tyle — mówi w programie "Kulisy spraw" Łukasz Frątczak, dziennikarz TVN24, badający od lat sprawę makabrycznego zabójstwa Katarzyny Z., której skórę wyłowiono z Wisły.
