Hit transferowy Motoru Lublin. Od razu zwrócił się do Zmarzlika

Orlen Oil Motor Lublin był zmuszony przebudować niemalże połowę swojego składu. Prezes Jakub Kępa wierzy jednak, że wyszedł z tego obronną ręką, ściągając Martina Vaculika i Kacpra Worynę. Szczególne nadzieje pokłada w tym pierwszym. To właśnie Słowak ma być liderem drużyny u boku Bartosza Zmarzlika. Wcześniej spędził z nim kilka lat w Stali Gorzów. – Jeździć u jego boku to zaszczyt – przyznaje Vaculik.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *