Dlaczego Ukraińcy, którzy mieli przeprowadzić akt dywersji na kolei, mogli bez przeszkód wjechać do Polski, a następnie opuścić nasz kraj? – Zabrakło informacji od strony ukraińskiej, nie było noty Interpolu, informującej o poszukiwaniu tych osób – powiedział w Polsat News wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz. Odnosząc się do prób sabotażu ocenił, że nie wszystkiemu można zapobiec.
