Wybitne gry się nie starzeją. Ten przykład jest na to najlepszym dowodem

Są takie gry, których nigdy nie mam dość. O ile jednak powrót do typowych zręcznościówek typu Tony Hawk’s Pro Skater czy Tetris wydaje się naturalny i wielu graczy robi to regularnie, to dla mnie jest również kilka fabularnych hitów których nigdy nie mam dość. Jednym z nich jest Broken Sword, który właśnie pojawił się na Nintendo Switch 2 w wersji Reforged. Kiedy gra w zeszłym roku trafiła na inne platformy działo się na tyle dużo, że odpuściłem. Teraz zabrałem się za wersję na NS2 i mam tylko jedno przemyślenie. Dobre gry zawsze będą dobre.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *