Od północy z wtorku, 30 września, na środę w Stanach Zjednoczonych zaczął się shutdown, czyli zamknięcie rządu. Mimo że za powstały paraliż Donald Trump obwinia Demokratów, kryzys jest mu bardzo na rękę. Zdaniem Philippa Adorfa, eksperta ds. USA z Uniwersytetu w Bonn, prezydent USA chce wykorzystać sytuację do gruntownej przebudowy aparatu państwowego zgodnie ze swoimi wyobrażeniami. Ale to nie wszystko. Dla Trumpa shutdown to szansa na rozszerzenie zakresu jego władzy.
