
Jerzy Brzęczek wrócił do głośnej sytuacji z 2020 roku, gdy po porażce z Włochami wywiad Roberta Lewandowskiego w TVP Sport wywołał wielką burzę w mediach. Były selekcjoner tłumaczy, że milczenie napastnika nie było ciosem wymierzonym w sztab szkoleniowy, lecz wynikało z emocji i braku znalezienia odpowiednich słów po słabym meczu. Brzęczek podkreśla, że cała sytuacja była nadinterpretowana.
