
FC Barcelona skomplikowała sobie życie bolesną porażką z Chelsea w Lidze Mistrzów (0:3). Uwaga polskich kibiców skupia się zwłaszcza na Robercie Lewandowskim, który nie zaliczył najlepszego występu i opuścił boisko w 63. minucie gry. Drugi z Polaków, Wojciech Szczęsny, całe spotkanie oglądał z ławki rezerwowych. Mimo to został zauważony przez fanów „Dumy Katalonii”, którzy postanowili sobie „zakpić” z bramkarza.
