Przyćmiła Szeremetę w Brazylii, teraz wyszła po niej. Po siódmy medal dla Polski

Kobieca reprezentacja Polski ruszyła do Budapesztu z ogromnymi aspiracjami, celem kadry trenera Tomasza Dylaka na pewno było poprawienie zdobyczy medalowych z zeszłego roku, tam panie zdobyły cztery krążki. W Budapeszcie pewnych było już sześć, a przecież w środę o czwórkę walczyła też Barbara Marcinkowska, jedna z liderek kadry. Triumfatorka Pucharu Świata w Brazylii, zeszłoroczna brązowa medalistka. Włoszka Chiara Saraiello musiała w ostatniej rundzie liczyć na jakiś cud.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *