„Polski olbrzym” na dopingu, Niemcy mieli wtedy przeciek. „Bez dowodu”

W listopadzie 2012 roku Mariusz Wach przegrał jednogłośnie na punkty z Władimirem Kliczką w walce o trzy pasy mistrzowskie, ale można stwierdzić, że pojedynek miał swoją „dogrywkę” kilka tygodni później na płaszczyźnie medialnej. W ciągu dwóch dni „Bild” opublikował przeciek z laboratorium w Koloni ws. niedozwolonych substancji w organizmie Polaka, a menedżer Ukraińców oskarżył naszego rodaka o próbę wyjścia na ring bez wyściółki w prawej rękawicy. Promotor Mariusz Kołodziej mówił o kampanii przeciwko pięściarzowi z Krakowa.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *