
Dla Polski zakup okrętów podwodnych ze Szwecji oznacza zamianę radzieckiej łady z lat 80. na nowe volvo, a dla NATO wzmocnienie dominacji na Morzu Bałtyckim – ocenił szwedzki dziennik „Dagens Nyheter”. Publicyści przekonują, że Polska, która posiada obecnie tylko jeden okręt wojenny, dzięki trzem nowym okrętom z NATO ma szansę znacznie unowocześnić swój system obronny.
