Putinowska Rosja to państwo, którym rządzi nie prawo, lecz lojalność wobec jednego człowieka. Wojny stają się narzędziem do utrzymania władzy, a cynizm zastępuje ideologię. Co się jednak stanie, gdy Putina zabraknie? Rosyjska politolożka Jekaterina Szulman w rozmowie z "Die Welt" przewiduje ponury scenariusz, który może wstrząsnąć nie tylko Kremlem, ale i całym światem.
