
Sparta Wrocław wynajęła go na dwa lata do szkolenia młodzieży. Wydała fortunę, ale efektów nie było. Szymon Woźniak wziął go jako mentora, a on biegał, zmieniając w międzyczasie koszulki, między boksem zawodnika i ścianką do wywiadów, gdzie pracował jako ekspert promotora Grand Prix. Teraz sprzedał trzech zawodników Falubazowi Zielona Góra. Klub otwarcie przyznaje, że zdecydował się na to z jednego powodu.
