
Anna Twardosz nie przestaje zachwycać. Wprawdzie czwartkowy konkurs Pucharu Świata w skokach narciarskich w Wiśle nie wyszedł jej tak, jak ten w Falun, kiedy zajęła dziesiąte miejsce, to jednak 24-latka ma powody do zadowolenia. Na Skoczni im. Adama Małysza wyrównała bowiem rekord. W piątek przypuści atak, by go pobić.
