Na ten wynik czekały Polki. Sensacyjna połowa, ale co stało się później

Reprezentacja Polski w bólach, ale jednak zdołała wygrać swoje pierwsze starcie w głównej fazie Ligi Mistrzów. Pokonała Argentynę 28:25, ale równie istotne spotkanie toczyło się zaraz po meczu naszej drużyny, Francja grała z Austrią. Czyli z największym rywalem w walce o przynajmniej trzecie miejsce na tym etapie. I jeszcze w 22. minucie faworyt tylko remisował. A później powtórzyl się scenariusz sprzed dwóch dni.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *