
Nielubiane „korpo”, administracje, szkoły, sklepy — dziś niemal wszyscy żyją w siatkach komórek, formuł i raportów. A jednocześnie większość tych danych jest przechowywana w miejscach, które nie wzbudzają już takiego zaufania. Proton twierdzi, że to błąd niemalże epokowy, i proponuje coś, co ma być pierwszym realnym odejściem od pełnego zaufania „Big Techom”.
