
„Tony” wody spadły na Ateny, blokując wiele dróg, a w dwie godziny w całej Grecji uderzyło kilkadziesiąt tysięcy piorunów. Kraj zmaga się z uderzeniem potężnego systemu burzowego znanego jako Byron. Ulewne deszcze doprowadziły do wielu podtopień w Attyce, zamknięto publiczne i prywatne szkoły w regionie. Na jednej z wysp z powodu złej pogody nie mogły wylądować samoloty i śmigłowce, więc na pomoc dziecku wysłano statek.
