35-latek zmarł na wycieczkowcu. Rodzina zszokowana przebiegiem zdarzeń

Wymarzone wakacje zmieniły się w koszmar po tym, jak 35-letni mężczyzna zmarł na statku wycieczkowym płynącym do Meksyku. Choć jego śmierć miała być wynikiem stanu zdrowia i rzekomego wypicia 33 drinków w pokładowym barze, rodzina pozwała armatora. Bliscy zmarłego wskazują na interwencję obsługi, która wkroczyła do akcji, gdy pasażer się awanturował. Bliscy 35-latka żądają gigantycznego odszkodowania.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *