Rozpacz zeszłorocznej mistrzyni Wimbledonu. Wróciła i nagle taki koniec w WTA

Niemal cała światowa czołówka przygotowuje się już do kolejnego sezonu, niektóre gwiazdy, z Aryną Sabalenką na czele, rozgrywają już mecze pokazowe. A Barbora Krejčíková, mistrzyni Wimbledonu’2024, pauzowała od końca września, bo wtedy w Pekinie doznała kontuzji kolana. I zdecydowała się na powrót jeszcze przed końcem roku, w ostatnim w tym sezonie turnieju rangi WTA 125. I kto wie, czy nie był to poważny błąd. Takie można było bowiem odnieść wrażenie na początku trzeciego seta w meczu z Anastasiją Sevastovą. Mecz nagle został przerwany.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *