
W świecie tenisa zawrzało po słowach Marty Kostiuk. Ukrainka uderzyła w Igę Świątek i Arynę Sabalenkę, wytykając gwiazdom, że z uwagi na ich uwarunkowania genetyczne, szanse w tourze nie są wyrównane. Kontrowersyjne słowa zawodniczki pod lupę wzięło WTA. Długo nie trzeba było natomiast czekać na reakcję Białorusinki. Liderka rankingu nie gryzła się w język, w odpowiedzi dla Kostiuk.
