Yamaha w tarapatach. Po 23 latach stawia wszystko na nowy silnik

Sytuacja Yamahy wydaje się niezagrożona na wielu światowych rynkach. Japoński producent – lepiej lub gorzej – radzi sobie z przystosowaniem nowych modeli do narzuconych wymogów, jednakże znacznie większe zawirowania występują w motorsporcie. Rozwiązania technologiczne, które kiedyś były wyznacznikiem dla konkurencji, dziś są niewystarczające. Czy ostatnią deską ratunku jest jednostka V4?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *