Złoty interes polskiego klubu. Wszystko przez jeden transfer

Orzeł Łódź od wielu lat nie szasta pieniędzmi na lewo i prawo. Działalność finansowa klubu w dużej mierze spoczywa na barkach właściciela Witolda Skrzydlewskiego. W tej sytuacji drużynie trudno jest bić się z bogatszymi o awans. W klubie wpadli jednak na pomysł wykreowania młodych, nieoczywistych gwiazd. W składzie na przyszły rok znalazł się zawodnik, o którym niewielu słyszało, a tymczasem jego brat jest gwiazdą PGE Ekstraligi.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *