
Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu w Lozannie (CAS) uznał, że sankcje nałożone na Rosjan przez Międzynarodową Federację Narciarską (FIS) nie mają podstaw prawnych. Teraz skoczkowie narciarscy z kraju, który napadł na Ukrainę, szykują się do powrotu. Być może nastąpi to już w czasie Turnieju Czterech Skoczni. Muszą jednak zostać spełnione pewne warunki. Jewhen Marusiak i Witalij Kaliniczenko, którzy regularnie startują w Pucharze Świata w barwach Ukrainy, nie mogą się z tym pogodzić. Nasi skoczkowie najczęściej nie chcą komentować sytuacji, ale są też tacy, którzy jednak podzielili się swoimi przemyśleniami.
