Papszun odchodzi. Mówi otwarcie: „Do niego nigdy nie będę miał szacunku”

Raków Częstochowa rozegrał ostatnie domowe spotkanie pod trenerską batutą Marka Papszuna. Porażka 0:1 z Zagłębiem Lubin nie pozwoliła zakończyć roku na pozycji lidera. Na pomeczowej konferencji prasowej 51-letni szkoleniowiec podsumował okres pracy pod Jasną Górą. Odniósł się także do fali hejtu, jaka wylała się na niego w ostatnich tygodniach. – Kto nie miał szacunku do mnie, ja do niego też nigdy nie będę miał – oznajmił zgromadzonym dziennikarzom.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *