
To postawienie czerwonej linii, ale już po stronie państw Zachodu, państw NATO. Wyraźnych linii. Do tej pory te linie były niewyraźnie wskazywane – tak decyzję administracji USA, dotyczącą przekazywania Ukrainie danych wywiadowczych ułatwiających przeprowadzanie ataków na infrastrukturę energetyczną w głębi Rosji, komentuje dr Piotr Lewandowski, ekspert ds. geopolityki i bezpieczeństwa międzynarodowego, Sieć Badawcza Łukasiewicz – ITECH.
