
Mecz Lecha z Mainz i starcie Rakowa ze Zrinjskim pokazały, że końcówka fazy grupowej Ligi Konferencji to nie tylko solidne emocje na boisku, ale też zupełnie nowy sposób oglądania piłki: z dostępem do statystyk na żywo, wieloma kamerami i streamingiem w jakości, której jeszcze kilka lat temu nie dało się sobie wyobrazić.
