
Kibice FOGO Unii wstrzymali oddech, kiedy wyszło na jaw, że Janusz Kołodziej zerwał więzadła w lewym kolanie. Polak pod koniec września musiał poddać się operacji rekonstrukcji ACL. Takie urazy leczy się miesiącami, więc Kołodziej miał szczęście w nieszczęściu, że wydarzyło się to poza sezonem. Pojawiły się jednak obawy, że może nie wyleczyć się na początek rozgrywek PGE Ekstraligi. Rafał Dobrucki, dyrektor zarządzający klubu z Leszna przekazał nam, jak wygląda sytuacja.
