
– Jedyny moment, zaznaczam – jedyny, kiedy mogłem przerwać walkę, to była pierwsza runda. Nie zamierzam kończyć kariery, choć szczerze mówiąc nie wiem, co bym zrobił, gdyby Michałowi coś się stało. Coś najgorszego – mówi w rozmowie z Interią Robert Gortat, sędzia bokserski, który prowadził w ringu pojedynek Michała Soczyńskiego. To pierwszy wywiad dla mediów od wydarzeń zakończonych koszmarnym nokautem.
