
Dyskwalifikacje za „szerokość nart”, które spadły na kilku skoczków podczas weekendu Pucharu Świata w Engelbergu, wywołały prawdziwą burzę w środowisku. Choć FIS coraz dokładniej tłumaczy powody kar, tym razem pojawiły się wątpliwości, czy zawodnicy powinni odpowiadać za sprzęt, na którego parametry nie mają żadnego wpływu. Głos w tej sprawie zabrał m.in. trener Grzegorz Sobczyk.
