Zamieszanie po wpisie Sabalenki. Co dalej z Aryną? Komunikat organizatorów

„Bitwa płci” – tak nazwano starcie Nicka Kyrgiosa z Aryną Sabalenką. W teorii miało pokazać, czy najlepsza tenisistka świata jest w stanie pokonać zawodnika, który kilka lat temu był w topie, a dziś głównie już się leczy lub odcina kupony. Była rywalizacja, ale czy na serio? Opinie są różne. Dla Białorusinki był to ostatni test przed startem sezonu – ten miał nastąpić już za kilka dni w Brisbane. Tymczasem liderka rankingu WTA swój wpis na Instagramie zakończyła sformułowaniem: „następne Australian Open”. I doczekała się reakcji.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *