
– Ostatnie trzy lata były dużym wyzwaniem życiowym. Doświadczyłem bardzo trudnych chwil – wojna w Rosji, w Turcji miało miejsce trzęsienie ziemi, a w następnym roku zmarł mój brat. Były chwile, kiedy nie byłem pewien, czy chcę dalej grać – mówi Conner Frankamp, nowy gracz PGE Startu, który kiedyś grał z Mateuszem Ponitką w Zenicie Sankt Petersburg.
