
Kosmologia lubi porządek, choć w pewnym sensie jest to „absurd”. Kosmosem rządził najpierw chaos, a potem do głosu doszło powolne dojrzewanie struktur. Na końcu dostaliśmy masywne, stabilne gromady galaktyk wypełnione gorącym gazem. Natomiast zespół astronomów kierowany przez kanadyjskich badaczy właśnie znalazł obiekt, który ten porządek mocno wypacza.
