
Od 1 stycznia młodzieżowe reprezentacje Rosji i Białorusi znów mogą rywalizować z resztą świata na szczeblu młodzieżowym. Decyzja podjęta przez FIVB, czyli Międzynarodową Federację Piłki Siatkowej, wywołała spore poruszenie. „O tym w ogóle się nie mówiło, nawet w kuluarach. A tu taka informacja, dla nas trochę dziwna, niezrozumiała” – komentuje Sebastian Świderski, prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej. Ale też przyznaje, że w siatkarskim środowisku są „kraje prorosyjskie”, które podchodzą do sprawy zupełnie inaczej niż Polska.
