Powiedziała o połączeniu dwóch europejskich krajów. Szybka reakcja sąsiada

– Rumunia jest gotowa w każdej chwili usiąść do stołu negocjacyjnego i poważnie omówić ten scenariusz – komentuje doradca prezydenta Rumunii Eugen Tomac. Polityk odniósł się w ten sposób do słów prezydent Mołdawii Mai Sandu, która oświadczyła, że w przypadku referendum w sprawie zjednoczenia z Rumunią zagłosowałaby „za”. Stanowisko wywołało ogromne poruszenie w Kiszyniowie, szczególnie wśród opozycyjnych, prorosyjskich partii.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *