Popis bramkarza z Węgier. A na końcu radość trzech graczy mistrza Polski

Islandia pokazała w piątek niezwykłą siłę, rozbiła Włochy różnicą 13 bramek. A więc jeśli ona wydaje się być poza zasięgiem Biało-Czerwonych, to dziś Polacy musieli pokonać Węgrów, w swoim pierwszym spotkaniu Mistrzostw Europy. Zespół teoretycznie silniejszy, ale – wydawało się – w zasięgu. I podopieczni Joty Gonzaleza dobrze to spotkanie zaczęli, zdobyli pierwsze dwie bramki. A później skuteczność ich całkowicie opuściła. Węgrzy przejęli inicjatywę, już do końca byli lepsi. Wygrali w Kristianstad 29:21 (14:10).

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *