Gigantyczna burza po meczu Barcelony. Flick publicznie uderzył w sędziego

Kuriozum – to słowo idealnie oddaje niedzielny mecz Barcelony z Realem Sociedad na wyjeździe. Ostatecznie goście polegli 1:2, choć tylko w pierwszej połowie strzelili trzy gole. Ale każdy z nich był anulowany. W drugiej części gry arbiter kompletnie stracił kontrolę nad spotkaniem, które stawało się coraz gorętsze. Po ostatnim gwizdku sam Hansi Flick nie krył cierpkich słów dotyczących sędziego.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *