
Przez 21 lat ludzie na całym świecie robili coś absurdalnie prostego i jednocześnie pięknie ambitnego: zostawiali swój komputer w spokoju, a on — w tle — przeszukiwał kosmos. SETI@home, projekt UC Berkeley, przerobił dane z radioteleskopu Arecibo, które mogły być przypadkiem, szumem… albo śladem technologii. Dziś naukowcy mówią wprost: kosmitów raczej tam nie ma. Ale brak „trafienia”, to też istotna informacja. Bez wolontariuszy, którzy nie musieli robić nic ponad zainstalowanie programu, to by się nie udało.
