Donald Trump po raz kolejny pokazuje, że światowa polityka potrafi przypominać zabawę w osiedlowej piaskownicy, w której najbardziej rozkapryszone dziecko zaczyna tupać nogami, gdy nie dostanie wymarzonej zabawki. Problem w tym, że ten „dzieciak” ma dziś do dyspozycji jedenaście lotniskowców i drugą armię świata.
