
Jeżeli zechcesz, to możesz „polecieć” wraz z Artemis II: załoga już szykuje się do startu, który odbędzie się na wiosnę. Misja nie wyląduje na Księżycu, nie postawi flagi, nie będzie „małego, wielkiego kroku” — ale i tak ma ciężar gatunkowy. Dorzucono do niej drobny, symboliczny i miły mechanizm: możesz wysłać swoje imię i nazwisko w kosmos. Dosłownie. Od ludzkości, dla ludzkości.
