Kulisy transferu polskiej gwiazdy. Negocjował kontrakt na… paragonie

W świecie żużla negocjacje kontraktowe to zazwyczaj twarda gra nerwów, przeciąganie liny i walka o każdą złotówkę. Ale nie w Częstochowie za czasów prezesa Michała Świącika. Paweł Przedpełski, który w 2026 roku wraca do PGE Ekstraligi w barwach Stali Gorzów, podzielił się niesamowitą historią ze swojego transferu do Włókniarza. Główną rolę odegrał… paragon z restauracji.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *